Wednesday, 21 February 2018

Makeup Revolution : Rose Gold Lipstick ♥ Chauffeur.

Przychodzę dzisiaj do Was z postem na temat absolutnie fantastycznej pomadki marki Makeup Revolution w odcieniu Chauffeur. Pomadka jest z serii Rose Gold, która ma po prostu opakowania w tym właśnie kolorze, a dostępnych jest w sumie 5 różnych odcieni. W tym dwie cudne czerwienie. Ja zainteresowałam się tą pomadką składając zamówienie na korektor Makeup Revolution. Za funtów 3 postanowiłam ją sobie kliknąć i zdecydowałam się na najbardziej bezpieczny w moim mniemaniu odcień - Chauffeur
Makeup Revolution : Rose Gold Lipstick ♥ Chauffeur
Według producenta pomadki z serii Rose Gold mają przyjemną komfortową masełkową formułę i kryjący kolor, który można dodatkowo budować. Pomadki są vegan friendly, gluten free i cruelty free. Miło. 
Makeup Revolution : Rose Gold Lipstick ♥ Chauffeur
Chauffeur to odcień beżu. Typowy nude. Nie za pomarańczowy, nie za brązowy, nie za różowy, nie za jasny ani nie za ciemny. Według mnie ciężko znaleźć taki idealny nude wśród pomadek w takiej cenie! Kolor jest naprawdę twarzowy.
Makeup Revolution : Rose Gold Lipstick ♥ Chauffeur
Opakowanie pomadki swoim kształtem przypomina pomadki Mac. Wprawdzie jest wykonane z gorszej jakości plastiku, jest lekkie, to jednak wygląda bardzo ładnie i "drożej". Konsystencja pomadki jest kremowa, sunie po ustach jak masełko. Pigmentacja pomadki jest bardzo dobra, kolor rozprowadza się równomiernie i tak jak deklaruje producent, można go budować. 
Makeup Revolution : Rose Gold Lipstick ♥ Chauffeur
Wykończenie pomadki na ustach jest na pewno nie matowe, ale też nie lśniące. Kolor pomadki sprawia, że usta wyglądają na nawilżone i optycznie pełniejsze.
Makeup Revolution : Rose Gold Lipstick ♥ Chauffeur
Makeup Revolution : Rose Gold Lipstick ♥ Chauffeur
Makeup Revolution : Rose Gold Lipstick ♥ Chauffeur
Jeśli chodzi i pozostałe właściwości to są one dla mnie totalnym zaskoczeniem. Pomadka jest po prostu rewelacyjna! Jest bardzo komfortowa w noszeniu, przyjemnie usta nawilża. Nie waży się, nie wędruje. Okazało się również, że pomadka ma naprawdę świetną trwałość! Na moich ustach bez jedzenia, ale z piciem, trzyma się spokojnie 3-4 godziny, co uważam za naprawdę dobry wynik. Pomadka ściera się z ust dyskretnie, także nie trzeba jej kontrolować. Jeśli chodzi o zapach to jest to taki słodki czekoladowy budyń, bardzo przyjemny i nie męczący.
Makeup Revolution : Rose Gold Lipstick ♥ Chauffeur
Jestem totalnie tą pomadką zafascynowana! Nie spodziewałam się, serio. Szkoda, że obecnie żaden inny kolor w tej serii mi się nie podoba, ale może kiedyś MR poszerzy ofertę i znajdę coś jeszcze ciekawego dla siebie.
Makeup Revolution : Rose Gold Lipstick ♥ Chauffeur
Znacie pomadki z tej serii? Co myślicie o pomadkach tej marki, ponieważ oprócz bohaterki dzisiejszego posta, nie znam tych pomadek w ogóle. 

Monday, 19 February 2018

L`Oreal : Smooth Sugars, Nourish Scrub for face and lips.

Baaardzo lubię maseczki do twarzy marki L`Oreal z serii Pure Clay, które każda w swoim składzie ma trzy rodzaje glinek, dlatego z wielkim entuzjazmem podeszłam do nowej serii tej marki. Smooth Sugars to cukrowe peelingi do twarzy i ust, które mają w składzie dla odmiany trzy rodzaje cukrów. Obecnie są dostępne trzy wersje tego peelingu i dzisiaj przychodzę do Was z wersją nawilżającą, czyli Nourish Scrub.
L`Oreal : Smooth Sugars, Nourish Scrub for face and lips
Wersja nawilżająca ma za zadanie, oprócz oczywiście złuszczenia naskórka, wygładzić go oraz sprawić, że będzie skóra będzie miękka i przyjemnie nawilżona. Zawiera w swoim składzie mieszaninę kryształków cukru białego, brązowego oraz złotego. Dodatkowo peeling zawiera masło kakaowe, olej kokosowy oraz ziarenka kakaowca, pomagające usunąć martwy naskórek. Peeling jest przeznaczony do stosowania na twarz oraz usta.
L`Oreal : Smooth Sugars, Nourish Scrub for face and lips
Opakowanie to szklany odkręcany słoiczek. Dodatkowo był zapakowany w kartonik, na którym znajdziemy wszystkie potrzebne informacje o produkcie. Słoiczek zawiera 50ml produktu i jest ważny 12 miesięcy od otwarcia.
L`Oreal : Smooth Sugars, Nourish Scrub for face and lips
W słoiczku znajdziemy produkt, który pachnie słodko, kakaowo, czekoladowo, budyniowo, ciasteczkowo. Zapach jest dla mnie bardzo przyjemny i najchętniej bym słoiczek wylizała do dna. Scrub nie jest jednak jadalny. Próbowałam liznąć, ale smakuje jak szampon do włosów, więc też nie do końca mi odpowiada jako peeling do ust. Wolę stosować bardziej jadalne produkty w tym celu, ale to tylko moje osobiste preferencje, a sam peeling zdecydowanie się do stosowania na usta nadaje.
L`Oreal : Smooth Sugars, Nourish Scrub for face and lips
L`Oreal : Smooth Sugars, Nourish Scrub for face and lips

Peeling ma kolor lodów czekoladowych i bardzo przyjemną kremowo aksamitną konsystencję. Ścierające drobinki nie są duże, peeling jest drobnoziarnisty i określenie "smooth" jest tutaj jak najbardziej trafne. Peeling rozcierany na twarzy jest delikatny, nie czuć mocnego tarcia. Okazało się jednak, że jest bardzo skuteczny. Podczas tarcia część drobinek rozpuszcza się i tworzy się jakby maseczka do twarzy. Postanowiłam z tego skorzystać i po wypeelingowaniu skóry zostawiam go na twarzy na 10-15 min jak maseczkę. Po zmyciu cera nie dość, że jest wygładzona i złuszczona, to dodatkowo zawarte w peelingu masło kakaowe oraz olej kokosowy robią swoje i świetnie cerę nawilżają. Skóra jest sprężysta i miękka. Efekt jest widoczny gołym okiem. 
L`Oreal : Smooth Sugars, Nourish Scrub for face and lips
Producent zaleca stosować peeling trzy razy w tygodniu. Ja go obecnie stosuję raz - dwa razy w tygodniu, ponieważ stosuję również kwasy i tego złuszczania byłoby trochę za dużo :) Peeling L`Oreal jest jednak łagodny, nie powoduje podrażnień a po jego użyciu cera nawet nie jest zaczerwieniona. Świetny produkt, bardzo się polubiliśmy. Naprawdę warto wypróbować. 

Skład
L`Oreal : Smooth Sugars, Nourish Scrub for face and lips
L`Oreal : Smooth Sugars, Nourish Scrub for face and lips

Thursday, 15 February 2018

Smashbox : Be Legendary Lipstick ♥ Audition.

Pomadka Smashbox w odcieniu Primrose tak bardzo przypadła mi do gustu, że postanowiłam kupić kolejną pomadkę z tej serii. Tym razem jednak postawiłam na coś bardziej beżowego niż Primrose i wybrałam odcień Audition.
Smashbox, Be Legendary Lipstick ♥ Audition
Audition określona przez Smashbox jest jako neutralny róż. Na moich ustach prezentuje się jako różowy beż. Absolutnie dla mnie przepiękny i totalnie w moim stylu! Kolor pasuje do każdego makijażu i każdej okazji. Dodatkowo pomadka ma wykończenie kremowe, co sprawia, że usta wyglądają na gładkie i nawilżone.
Smashbox, Be Legendary Lipstick ♥ Audition
Smashbox, Be Legendary Lipstick ♥ Audition
Opakowanie pomadek Smashbox bardzo mi się podoba. Matowe, metalowe, zamykane na zatrzask. Klasyk. Pomadka jest kremowa, sunie po ustach gładko i przyjemnie pozostawiając na nich równomierną warstwę koloru. Pomadka otula usta przyjemnie, sprawia, że są one gładkie i nawilżone. Trwałość pomadki jest kilkugodzinna, a że Audition to taki bezpieczny naturalny kolor, to pomadka z ust znika dyskretnie i nie trzeba jej w ciągu dnia kontrolować. Zapach pomadki, waniliowo budyniowy, bardzo umila jej stosowanie. 
Smashbox, Be Legendary Lipstick ♥ Audition
Smashbox, Be Legendary Lipstick ♥ Audition
Smashbox, Be Legendary Lipstick ♥ Audition
Smashbox, Be Legendary Lipstick ♥ Audition
Pomadka ma świetne właściwości. Nie wysusza ust, nie zbiera się w zmarszczkach ust, nie wędruje poza usta. Taki cukiereczek.
Smashbox, Be Legendary Lipstick ♥ Audition
Przyznam szczerze, że mam ochotę na kolejny odcień pomadki z tej serii! Mam kilka kolorów na oku i na pewno się w najbliższym czasie skuszę na któryś z nich :) Te pomadki są fantastyczne, ale szkoda, że kosztują więcej niż Macowe :(
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...