Sunday, 18 September 2016

Dior : Diorskin Nude Air, Glowing Gardens, Illuminating Powder ♥ 002 Glowing Nude.


Dior, Diorskin Nude Air, Glowing Gardens, Illuminating Powder ♥ 002 Glowing Nude
Zastanawiałam się kiedyś, czy warto pokazywać Wam na blogu limitowane egzemplarze. Ale po pierwsze, kiedyś gdy o to pytałam, powiedziałyście żeby pokazywać. A po drugie, rozświetlacz Dior jest prawie najdroższym rozświetlaczem w mojej kolekcji i zwyczajnie zasługuje na posta na swój temat. To tyle wstępem :)
Dior, Diorskin Nude Air, Glowing Gardens, Illuminating Powder ♥ 002 Glowing Nude
Dior, Diorskin Nude Air, Glowing Gardens, Illuminating Powder ♥ 002 Glowing Nude
Dior Illuminating Powder dostałam w prezencie urodzinowym na początku tego roku. W limitowanej wiosennej kolekcji Glowing Gardens, dostępne były dwa odcienie tego rozświetlacza, ale mój ofiarodawca wybrał dla mnie odcień Glowing Nude.
Dior, Diorskin Nude Air, Glowing Gardens, Illuminating Powder ♥ 002 Glowing Nude
Rozświetlacz był oryginalnie zapakowany w konkretnych rozmiarów kartonik. Do zestawu, bo tak mogę nazwać to pudełeczko, załączony również był mały pędzelek oraz etui na sam rozświetlacz. Przyznam szczerze, że gdyby kartonik był mniejszy, a w środku znajdowałby się jedynie rozświetlacz, kosztowałoby to pewnie z dychę mniej. No ale tak mam dodatkowo etui i mało przydatny pędzelek. Tak luksusowo. W końcu to Dior. 
Dior, Diorskin Nude Air, Glowing Gardens, Illuminating Powder ♥ 002 Glowing Nude
Puderniczka wygląda bogato. Od razu widać, że nie jest to tani produkt. Srebro, połysk, ciężar i logo Dior. W środku lusterko i pięknie wytłoczony produkt. 
Dior, Diorskin Nude Air, Glowing Gardens, Illuminating Powder ♥ 002 Glowing Nude
Sam rozświetlacz ma przepiękny szampański złocisty odcień. Jest bardzo drobno zmielony i na skórze daje lśniącą taflę. Nie błyszczącą, ale piękną lśniącą taflę. Wystarczy odrobina na pędzlu by rozświetlić wybrane partie twarzy. Rozświetlacz bardzo dobrze się na skórze rozprowadza i pozostaje w miejscu, gdzie został zaaplikowany. Najlepiej nakłada mi się go na twarz za pomocą pędzla typu fan. Rozświetlacz jest bardzo dobrze niepigmentowany i daje mocny blask, więc wolę go nakładać ostrożnie i ewentualnie efekt budować. Rozświetlacz bardzo ładnie też wygląda w wewnętrznym kąciku oko. 
Dior, Diorskin Nude Air, Glowing Gardens, Illuminating Powder ♥ 002 Glowing Nude
Puder nie pyli jakos specjalnie, choć należy do tych bardziej miękkich, lekko wilgotnych, niż suchych. Biorąc pod uwagę jego wydajność, wystarczy na długie lata. 
Dior, Diorskin Nude Air, Glowing Gardens, Illuminating Powder ♥ 002 Glowing Nude
Jestem z tego rozświetlacza bardzo zadowolona. Śliczne cacuszko dające piękny efekt. Cena jest jednak bardzo wysoka, więc same musicie ocenić czy warto.
Tutaj Glowing Nude w porównaniu do kilku innych rozświetlaczy, które mam.
Dior, Diorskin Nude Air, Glowing Gardens, Illuminating Powder ♥ 002 Glowing Nude
Dior, Diorskin Nude Air, Glowing Gardens, Illuminating Powder ♥ 002 Glowing Nude
Glowing Nude zdecydowanie należy do moich ulubieńców! Ale chyba nie jesteście tym faktem zaskoczone :)

18 comments:

  1. Też jest jednym z moich ulubieńców:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. wiem wiem ;)
      obie, razem ze Snow White mi narobiłyście na niego ochotę :)

      Delete
  2. cacuszko. ładnie wygląda i w opakowaniu, i na skórze :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. dokładnie :) cacuszko :)
      na chwilę obecną już widać na nim ślady użytkowania, ale bardzo często po niego sięgam!

      Delete
  3. Piękny jest ten rozświetlacz! Zresztą jak widzę cała kolekcja jest bardzo ładna :-) A ten Diorek to właśnie na pewno inwestycja na kilka lat :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. moja kolekcja rozświetlaczy w ciągu ostatnich kilku miesięcy szalenie się powiększyła, aleodkąd polubiłam się rozświetlać, nie potrafię się opanować. Oby mi wkrótce przeszło :)

      Delete
  4. Piękny :) Powiedz, czy Lightscapade z MAC mieni się na złoto, czy jest bardziej neutralny?

    ReplyDelete
    Replies
    1. moja wersja bardziej na złoto, tylko mój egzemplarz jest limitowany, a Lightscapade ze standardowej kolekcji jednak trochę inny jest. Ten standardowy jest bardziej chłodny i bardziej szampański.

      Delete
  5. Odcień mi nie odpowiada, ale opakowanie przepiękne:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. druga wersją była bardziej chłodna i różowa! boska! chiałabym obie, ale się nie dało ;)

      Delete
  6. bardzo zazdroszczę! miałam okazję macać te kolory i pigmentacja i efekt są prześwietne! no i wizualnie bomba <3

    ReplyDelete
    Replies
    1. trochę załuję, że nie udało mi się też zebrać, by kupić tą drugą wersję i póżniej nie mogłam jej nigdzie dostać ;) no trudno, na szczęście na brak rozświetlaczy narzekać nie mogę ;)

      Delete
  7. Wygląda przepięknie i byłabym bardzo szczęśliwa jakby zasilił mój zbiór rozświetlaczy. Przepiękny odcień!

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja się bardzo cieszę, że go dostałam! :)
      choć przyznać muszę, że byłam gotowa kupić go sobie sama haha :)

      Delete
  8. Najmocniej połyskuje ze wszystkich rozświetlaczy, więc najbardziej mi się podoba;).
    Obłędny <3

    ReplyDelete
    Replies
    1. brawa dla Dior, dobra robota :)
      na zdjęciu jest jednak rozświetlacz, który lubię bardziej :P

      Delete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...