Sunday, 13 November 2016

Kiehl`s : Rosa Arctica Eye, balsam pod oczy przywracający młody wygląd skóry.

Bohater dzisiejszego posta pojawił się w moich październikowych ulubieńcach. Balsam pod oczy przywracający młody wygląd skóry Rosa Arctica Eye marki Kiehl`s kupiłam razem z kremem do twarzy z tej samej serii na stronie feelunique z przyjemną zniżką. Po całkiem udanej przygodzie z kremem pod oczy z awokado marki Kiehl`s postanowiłam pozostać przy tej marce, ale kupić krem pod oczy, który będzie miał dodatkowo właściwości przeciwzmarszczkowe. Padło na balsam Rosa Arctica Eye. Czy to był słuszny wybór?
Kiehl`s Rosa Arctica Eye, balsam pod oczy przywracający młody wygląd skóry
Producent tak opisuje swój produkt:
Balsam pod oczy wzmacnia i rewitalizuje skórę, aby zmniejszyć widoczność drobnych linii i zmarszczek oraz ujędrnić skórę pod oczami. Wyjątkowa formuła natychmiastowo rozświetla skórę pod oczami, zaś odżywcze lipidy pomagają chronić skórę przed utratą wody. Skóra w okolicach oczu jest wyraźnie gładsza, delikatniejsza i zyskuje młodszy wygląd.
 
Sposób użycia:
Ogrzej formułę, pocierając formułę w słoiczku okrężnym ruchem. Nabierz krem palcem serdecznym i ogrzej go pomiędzy dwoma placami, wykonując nimi ruch   okrężny. Delikatnie nałóż go nad oczami, wzdłuż kości oczodołu od wewnętrznej części oka ku jego zewnętrznym konturom, wzdłuż 4 punktów ucisku 
Składniki kremu :
Skwalan - Wysokiej jakości szlachetny olejek nawilżający pozyskiwany z oliwek. Udowodniono, że jest niezwykle kompatybilny z naturalnymi tłuszczami produkowanymi przez skórę (w rzeczy samej skwalan naturalnie występuje w sebum). Słynie z łatwo wnikającej w skórę konsystencji i z tego, że czyni skórę aksamitnie gładką w dotyku. Skwalan to bardzo charakterystyczny składnik Kiehl’s – stosujemy go w większości naszych formuł nawilżających.
Ekstrakt Brzozy Papierowej - Składnik otrzymywany z cukru, przywraca skórze (jej wierzchniej warstwie) odpowiedni poziom nawilżenia i substancje odżywcze. Poprawia elastyczność skóry i potęguje produkcję kolagenu, dzięki czemu poprawia się gęstość, grubość i objętość skóry. Synergicznie współdziała z Aktywowaną Witaminą C, aby redukować przebarwienia i poprawiać koloryt skóry.
Haberlea Rodopska - Jedna z najbardziej unikatowych i najbardziej odpornych roślin na świecie. Zbierana ręcznie w bułgarskich górach. Uważa się, że przetrwała epokę lodowcową. Botanicy badali jej zdolności przetrwania w stanie bliskim „śmierci” (do 31 miesięcy) i cudownego powrotu do życia, kiedy warunki stawały się przyjazne. Należy do rodziny „zmartwychwstających kwiatów”. Posiada nadzwyczajny system ochrony, który minimalizuje utratę wody, aby mogła przetrwać okres suszy, po czym be szwanku restrukturyzuje swoje komórki w momencie, gdy dostępna jest woda. W pielęgnacji posiada właściwości ochronne i stymuluje aktywność komórek.
Lipidy - Prezentowana formuła zawiera masło shea, masło kakaowe oraz nasycone kwasy tłuszczowe takie jak kwas oleinowy, stearynowy oraz palmitynowy, dzięki czemu wzmacnia działanie bariery ochronnej skóry. 
Kiehl`s Rosa Arctica Eye, balsam pod oczy przywracający młody wygląd skóry
Opakowanie to mały plastikowy odkręcany słoiczek. Szata graficzna jest typowa dla produktów Kiehl`s z tej serii. Opakowanie zawiera 14ml produktu. Krem ma postać bardzo gęstego balsamu w białym kolorze. Tak jak sugeruje producent, balsam należy przed aplikacją trochę rozgrzać. Konsystencja jest jednak bardziej przyjemna niż ślizgająca się konsystencja kremu z awokado. Rosa Arctica Eye łatwo się na skórze rozprowadza i po chwili wchłania. Moja skóra wchłania ten krem całkowicie i nie pozostaje na niej tłusta warstwa. Balsam ma bardzo bogatą i treściwą kosnsyetcję. Jeśli lubicie lekkie kremy pod oczy, to Rosa Arctica Eye jest nie dla Was. To jest naprawdę konkretnie tłusty i ciężki produkt. Ja jestem fanką takich produktów pod oczy, więc mi to jak najbardziej odpowiada.
Kiehl`s Rosa Arctica Eye, balsam pod oczy przywracający młody wygląd skóry
Jeśli chodzi o działanie to jest ono jak najbardziej widoczne. Skóra jest pod oczami świetnie nawilżona, przez co zmarszczki są lekko wygładzone i mniej widoczne. Moja skóra pod oczami jest badzo trudna w pielęgnacji - łatwo się przesusza i wiotczeje, a dodatkowo mam tendencję do worków i opuchnięć. Ten balsam świetnie pielęgnuje tą okolicę. Przed balsamem Rosa Arctica Eye stosowałam inny krem pod oczy przez kilka tygodni, który nie dość, że nie zrobił nic dobrego, to też przed złym nie chronił, co sprawiło, że pielęgnacja była nieskuteczna a skóra pod oczami wyglądała na zaniedbaną. Balsam Kiehl`s bardzo szybko doprowadził skórę do porządku : nawilżył, wypielęgnował oraz dopieścił. Nie zauważyłam, żeby produkt w jakiś sposób zredukował worki pod oczami, ale producent nic takiego nie obiecuje.
Kiehl`s Rosa Arctica Eye, balsam pod oczy przywracający młody wygląd skóry
Pomimo swojej treściwej konsystencji bardzo dobrze sprawdza się pod wszelakie korektory. Nie roluje się a korektory mają na tym kremie świetną trwałość. Nic, tylko same plusy.
Kiehl`s Rosa Arctica Eye, balsam pod oczy przywracający młody wygląd skóry
Jeśli miałabym wybierać, Rosa Arctica Eye czy Creamy Eye Treatment z awokado, to dla mojej prawie 35 letniej skóry pod oczami zdecydowanie bardziej odpowiedni jest balsam Rosa Arctica Eye. Trzeba też jednak wziąć pod uwagę, że balsam Rosa Arctica Eye jest prawie dwa razy droższy od Creamy Eye Treatment z awokado.  
Kiehl`s Rosa Arctica Eye, balsam pod oczy przywracający młody wygląd skóry
Na chwilę obecną mogę śmiało stwierdzić, że jest to najlepszy krem pod oczy, z jakim miałam doczynienia. Planuję wypróbować jeszcze inne kremy pod oczy tej marki, ale do balsamu Rosa Arctica Eye wrócę z przyjemnością. Kolejny świetny produkt marki Kiehl`s. Polecam!

9 comments:

  1. takie produkty to ja lubię, chętnie wypróbuję w przyszłosci:)

    ReplyDelete
  2. O ile słynny krem z Avocado mnie nie interesuje, to ten wydaje się bardzo ciekawy. Lubię takie tłustawe konkretne tekstury pod oko :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. to tak jak ja :)
      ten w porównianiu z kremem z awokado to treściwa petarda :)

      Delete
  3. będę mieć go na uwadze na przyszłość :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. mam nadzieje, ze uda mi się wyprobowac kolejne kremy tej marki i bede mogła jeszcze cos polecic :)

      Delete
  4. Nie znam niestety produktów tej marki, ale może kiedyś się skuszę, skoro daje takie rewelacyjne efekty.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Choć cena jest zabójcza...

      Delete
    2. za ten krem jestem gotowa zaplacictaka cene, bo jest naprawde swietny :)
      niestety lekkie kremy u mie nie sprawdzaja się a te bardziej bogate maja swoja cene :(

      Delete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...